Grafik jazd w szkole jazdy - zeszyt, Excel czy aplikacja?
Grafik jazd to serce szkoły jazdy. Gdy działa, nikt o nim nie myśli. Gdy nie działa, są dwie osoby zapisane na tę samą godzinę, instruktor dowiaduje się o zmianie z SMS-a w ostatniej chwili, a biuro spędza pół dnia na telefonie. Sposób prowadzenia grafiku warto więc dobrać do wielkości szkoły - poniżej porównanie trzech najczęstszych.
Zeszyt albo kalendarz papierowy
Wciąż popularny, szczególnie u instruktorów pracujących samodzielnie. Jest szybki, nie wymaga prądu ani nauki. Problem zaczyna się, gdy grafik musi znać więcej niż jedna osoba.
- Plusy: zero kosztów, pełna kontrola, działa wszędzie.
- Minusy: jedna kopia - kursant i biuro nie widzą wolnych terminów, każda zmiana to telefon.
- Ryzyko: zgubiony albo zalany zeszyt to zgubiony grafik i historia godzin kursantów.
- Wystarcza: jeden instruktor, kilku kursantów naraz, rezerwacje tylko telefonicznie.
Arkusz (Excel, Google Sheets)
Naturalny następny krok. Arkusz w chmurze może otworzyć kilka osób, można policzyć godziny i zrobić kolorowanie. To dobre rozwiązanie przejściowe, ale arkusz nie wie, czym jest jazda.
- Plusy: tanio, elastycznie, kilka osób widzi to samo.
- Minusy: nic nie blokuje podwójnej rezerwacji, kursant nadal dzwoni, żeby się zapisać.
- Ryzyko: dane kursantów w arkuszu udostępnionym linkiem to kłopot z RODO - trzeba pilnować, kto ma dostęp.
- Wystarcza: 1-3 instruktorów, biuro jako jedyne miejsce zapisów.
Aplikacja do grafiku jazd
Program dla OSK traktuje jazdę jako konkretny obiekt: instruktor, kursant, auto, godzina, status. Dzięki temu może pilnować zasad, których arkusz nie zna - na przykład nie pozwolić zarezerwować jazdy poza godzinami pracy instruktora albo ponad opłacone godziny.
- Plusy: kursant sam widzi wolne terminy i rezerwuje, instruktor ma grafik w telefonie, biuro nie przepisuje niczego dwa razy.
- Minusy: abonament i kilka dni na wdrożenie i przyzwyczajenie zespołu.
- Ryzyko: wybór programu bez umowy powierzenia danych (DPA) albo bez możliwości eksportu danych.
- Opłaca się: od kilku instruktorów albo wtedy, gdy telefony w sprawie terminów zajmują biuru godzinę dziennie lub więcej.
Na co zwrócić uwagę niezależnie od narzędzia
- Jedno źródło prawdy - grafik prowadzony w jednym miejscu, a nie w zeszycie instruktora i w arkuszu biura jednocześnie.
- Godziny pracy instruktorów zapisane wprost, łącznie z urlopami i nieobecnościami.
- Jasna zasada odwołań, stosowana przez wszystkich tak samo.
- Licznik godzin kursanta aktualizowany po każdej jeździe, a nie na koniec kursu.
- Kopia danych - grafik i historia jazd to dokumentacja szkolenia.
Więcej o samym ograniczaniu nieobecności piszemy w artykule jak ograniczyć odwołane jazdy w OSK, a o wyborze programu - w poradniku jak wybrać system do zarządzania szkołą jazdy.
Jak to wygląda w Drivioo
W Drivioo biuro ustawia godziny pracy instruktorów, a kursant w aplikacji widzi tylko wolne terminy swojego instruktora i rezerwuje je w ramach opłaconych godzin - dwie jazdy na tę samą godzinę po prostu się nie zapiszą. Recepcja może też zaproponować kursantowi termin, który instruktor zatwierdza w aplikacji. Instruktor ma cały grafik w telefonie, a nieobecność instruktora od razu pokazuje jazdy do przełożenia. Zobacz jak działa aplikacja dla OSK albo umów bezpłatną prezentację online.